w ,

Nowe stanowisko rządu w sprawie praw imigrantów po Brexicie

28 lutego na oficjalnej rządowej witrynie (KLIK!) opublikowano nowe, oficjalne stanowisko w sprawie praw imigrantów już mieszkających jak i tych, którzy chcą się osiedlić w UK po Brexicie. Co wynika z dokumentu?

Strona brytyjska potwierdza, że wciąż negocjuje z Unią Europejską na temat warunków wdrożenia okresu przejściowego. Taki okres miał pierwotnie rozpocząć się 29 marca 2019 roku i trwać dwa lata. To pozwoliłoby mieszkańcom UK czy działającym tu firmom na przystosowanie się do nowej, politycznej rzeczywistości. Strona brytyjska mogłaby w tym czasie wprowadzać nowe rozwiązania prawne.

W ramach negocjacji na temat okresu przejściowego Unia Europejska zaproponowała, aby imigrantów przybywających do UK w czasie dwóch lat od formalnego Brexitu (od 29 marca 2019), dotyczyły takie same prawa, jak imigrantów, którzy osiedlili się w UK przed Brexitem. Strona brytyjska – jak można przeczytać w oświadczeniu – nie zgadza się na to. Uzasadnienie? Dość lakoniczne. „Oczekiwania obywateli UE, przybywających do Wielkiej Brytanii po naszym wyjściu (z Unii – dop. aut.) nie będą takie same, jak oczekiwania tych, którzy osiedlili się tu przed Brexitem” – czytamy w oświadczeniu.

Co czeka imigrantów? Brytyjska propozycja

Wielka Brytania chce, aby imigrantów przybywających do UK po 29 marca 2019 roku obowiązywały nowe przepisy dotyczące rejestracji. Jakie?

* Obywatele krajów Unii (oraz członkowie ich rodzin) będą mogli w okresie przejściowym przeprowadzić się do Wielkiej Brytanii na takich samych zasadach, jak dzieje się to teraz (zasady te mają zostać oficjalnie wprowadzone po podpisaniu ostatecznej umowy w sprawie Brexitu). Wielka Brytania nie chce wprowadzać względem nowych imigrantów ograniczeń dotyczących podejmowania nauki czy pracy w UK. W tej materii liczy na wzajemność – a więc na to, że w okresie przejściowym także obywatele brytyjscy będą mogli uczyć się czy pracować w krajach unijnych.

* Imigranci, którzy przyjadą do UK w czasie trwania okresu przejściowego i pozostaną w Wielkiej Brytanii na co najmniej trzy miesiące, będą rejestrowani w specjalnym systemie. Ma to pomóc rządowi w opracowaniu przyszłych „zasad imigracyjnych”. Obywatele Irlandii nie będą jednak rejestrowani w tym systemie.

Imigracja po Brexicie

W dokumencie znajdują się informacje dotyczące imigracji po zakończeniu okresu przejściowego. Tu już rząd używa mniej lakonicznych sformułowań. Jakich?

* Jeszcze w trakcie okresu przejściowego Wielka Brytania opracuje i wprowadzi nowe przepisy imigracyjne. W ten sposób rząd chce się wywiązać z obietnicy lepszego kontrolowania granic i zajęcia się sprawami wpływu „nieograniczonej imigracji z UE” na liczbę miejsc pracy, płace i usługi publiczne.

Ten punkt zdaje się być głębokim ukłonem w stronę zwolenników Brexitu, którzy twierdzą, że unijni imigranci zabierają rdzennym Brytyjczykom pracę, a ich obecność w UK źle wpływa na poziom płac. Co dalej? O czym jeszcze informuje rząd? Czas na zaskoczenie!

* „Opuszczenie UE nie oznacza jednak końca migracji między UE a Wielka Brytanią” – czytamy. „Nowe przepisy imigracyjne zostaną zaprojektowane w taki sposób, by wspierały brytyjską gospodarkę, umożliwiały firmom i kluczowym instytucjom sektora publicznego (jak NHS) dostęp do wykwalifikowanych pracowników” – informuje rząd.

* Strona brytyjska przyznaje jednocześnie, że we wrześniu ubiegłego roku zleciła niezależnemu Komitetowi do spraw Migracji (ang. Migration Advisory Committee) stworzenie specjalistycznego raportu (wnioski z niego zostaną wkrótce upublicznione). Na podstawie raportu stworzone zostaną przyszłe przepisy imigracyjne. Można się domyślać, że autorzy raportu wskazali w nim przedstawicieli zawodów szczególnie „mile widzianych” w UK, dla których granice Wielkiej Brytanii będą szeroko otwarte.

Oferta dla imigrantów

Strona brytyjska jednocześnie deklaruje, że chce uprościć życie obecnym i przyszłym imigrantom. Zależy jej na obecności w UK zagranicznych przedsiębiorców oraz na tym, by imigranci z UE mogli tu zarabiać na życie. W związku z tym rząd zaproponuje unijnym imigrantom, członkom ich rodzin, rezydentom i osobom, które (w okresie przejściowym) zarejestrowały się w systemie kilka ścieżek.

Po pierwsze: imigranci mieszkający w UK od co najmniej pięciu lat, nie mający problemów z brytyjskim prawem, będą mogli złożyć wniosek o pobyt na czas nieokreślony.

Po drugie: imigranci przebywający w UK krócej niż pięć lat, będą mogli złożyć wniosek o przydzielenie im statusu tymczasowego (status osoby osiedlonej). Z takim statusem imigrant będzie mógł mieszkać w UK przez brakującą liczbę lat. Po pięciu latach od przyjazdu – będzie mógł ubiegać się o zezwolenie na pobyt na czas nieokreślony. Osoby mające status tymczasowy będą mogły legalnie pracować i studiować w UK. Wniosek o przyznanie statusu osoby osiedlonej będzie można złożyć w terminie do trzech miesięcy od zakończenia okresu przejściowego.

Po trzecie: Wielka Brytania wyrazi zgodę na łączenie rodzin po okresie przejściowym.

Po czwarte: osoby, które pracują w Wielkiej Brytanii tymczasowo i czasowo (na przykład przez pięć dni w tygodniu, a weekend spędzają w domu w innym kraju), w trakcie trwania okresu przejściowego będą mogły aplikować o zezwolenie umożliwiające im kontynuowanie pracy w niemienionym trybie.

Jednocześnie Wielka Brytania zapewnia, że nowe przepisy będzie stosować względem przedstawicieli różnych krajów UE w taki sam sposób. Rząd odcina się tym samym od podejrzeń o to, że pracownicy z niektórych państw unijnych będą faworyzowani, a imigranci z innych – przyjmowani z mniejszym entuzjazmem.

 

Foto: Public Domain Pictures, lic. CC0/PD

Dodaj komentarz

Macie dość „Bestii ze Wschodu”? Nadchodzi sztorm Emma!

Pożar polskiego sklepu w Leicester. Aresztowano trzech mężczyzn