w ,

Theresa May: możemy nigdy nie opuścić Unii Europejskiej

W trakcie piątkowego wystąpienia w Grimsby, Theresa May zaapelowała do parlamentarzystów, aby w zaplanowanym na wtorek głosowaniu poparli wynegocjowaną przez jej zespół umowę rozwodową ze Wspólnotą. Jak zaznaczyła – jeśli Izba Gmin odrzuci porozumienie, „nikt nie wie, co się stanie”.

W żarliwym przemówieniu Theresa May stwierdziła, że jeśli parlamentarzyści odrzucą porozumienie, „jedyną, pewną rzeczą będzie niepewność”. „Jeśli Izba Gmin poprze umowę, Wielka Brytania opuści Unię Europejską. Jeśli ją odrzuci – nikt nie wie, co się stanie. Wtedy możemy nie opuścić Unii Europejskiej przez wiele miesięcy, możemy opuścić ją bez zabezpieczeń, które gwarantuje nam umowa. Możemy też nie opuścić Unii w ogóle” – zapowiedziała brytyjska premier.

Podczas wystąpienia w Grimsby May podkreśliła, że negocjacje z Unią były nierzadko trudne, jednak – jak zapewniła – obie strony ciężko pracowały nad uzyskaniem kompromisu, zadowalającego zarówno Wielką Brytanię, jak i Wspólnotę.

Premier przypomniała też, że to nie parlamentarzyści powinni decydować o tym, czy do Brexitu dojdzie. Decyzja, jak zaznaczyła, została podjęta przez mieszkańców Wielkiej Brytanii, którzy wzięli udział w referendum z 2016 roku. Izba Gmin, zdaniem May, powinna szanować opinię społeczeństwa i respektować jego decyzje.

May zwróciła się także do przywódców UE, apelując o to, by skupili się na negocjacjach z Wielką Brytanią. „To jest ten czas, w którym brytyjskie społeczeństwo powinno ruszyć do przodu. Aby tak się stało, musimy skupić się na negocjacjach – tak, aby we wtorek przedstawić ich rezultaty Izbie Gmin”.

Kluczowe głosowanie

Izba Gmin w połowie stycznia odrzuciła wynegocjowane przez zespół May porozumienie rozwodowe. Kolejne głosowanie jest zaplanowane na wtorek, 12 marca.

W styczniu parlamentarzyści mieli najwięcej zastrzeżeń do backstopu – bezpiecznika gwarantującego, że granica między Republiką Irlandii a Irlandią Północną nie będzie (po Brexicie) twarda. Jednocześnie, Izba Gmin dała May zielone światło do kontynuowania negocjacji z UE i wypracowania lepszego niż backstop rozwiązania.

Z informacji przekazanych przez unijnych dyplomatów wynika, że od czasu styczniowego, pierwszego głosowania nad umową w Izbie Gmin strona brytyjska nie przedstawiła żadnej rozsądnej alternatywy dla backstopu. Z uwagi na brak postępów w rozmowach, przedstawiciele UE dali Wielkiej Brytanii 48 godzin na opracowanie racjonalnych propozycji. Czas na przedstawienie tych rozwiązań kończy się w piątek (8 marca).

W praktyce, rząd brytyjski powinien wynegocjować nowe warunki do niedzielnego wieczoru. Ma to uzasadnienie w przepisach, gdyż wszelkie nowe dokumenty dotyczące umowy muszą zostać opublikowane do poniedziałku – na dzień przed zaplanowanym głosowaniem w Izbie Gmin.

Niezależnie od tego, czy brytyjskim negocjatorom uda się wypracować z UE nowe, lepsze warunki porozumienia, 12 marca Izba Gmin ponownie zagłosuje nad umową. Jeśli parlamentarzyści drugi raz odrzucą porozumienie, w środę (13 marca) zdecydują o Brexicie bez umowy. W przypadku, gdy Izba Gmin nie zgodzi się na to, aby Wielka Brytania opuściła Wspólnotę bez porozumienia, w czwartek (14 marca) posłowie będą decydowali o ewentualnym przedłużeniu terminu Brexitu.

 

Foto: YouTube

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Jest rekord! Jurek Owsiak podsumował 27. finał WOŚP

Polak z Leeds oskarżony o terroryzm. Usłyszał sześć zarzutów