w ,

Wielka Brytania: możliwa samoizolacja osób z lekkimi infekcjami dróg oddechowych lub gorączką

W poniedziałek przedstawiciele NHS England poinformowali o śmierci piątego pacjenta z potwierdzonym koronawirusem. Godzinę przed ogłoszeniem tej smutnej nowiny doradca rządu do spraw medycznych Chris Whitty poinformował, że w ciągu najbliższych 10-14 dni kierowane na tygodniową samoizolację mogą być też osoby wykazujące „nawet niewielkie infekcje dróg oddechowych lub gorączkę”.

W poniedziałek odbyło się spotkanie rządowego sztabu kryzysowego Cobra. Po naradzie Boris Johnson spotkał się z mediami i oświadczył, że Wielka Brytania wciąż pozostaje w pierwszej fazie walki z koronawirusem (to faza powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa). Premier dodał jednak, że rząd przygotowuje się do wejścia w drugą fazę czterofazowej strategii (druga faza to faza opóźniająca, mająca na celu spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa).

Zapytany o to, czy nie ma obaw, że rząd działa zbyt opieszale, Johnson stwierdził, że nie ma wątpliwości, że problem koronawirusa będzie narastał. „Ale ważne jest, abyśmy w odpowiednim czasie podejmowali kroki, które naszym zdaniem są konieczne, i żebyśmy podążali za wskazówkami nauki” – dodał.

Głos w sprawie zabrał też profesor Chris Whitty. Doradca rządu do spraw medycznych zapowiedział, że osoby, które wykazują „nawet niewielkie” oznaki infekcji dróg oddechowych lub mają gorączkę wkrótce zostaną poproszone o samodzielną izolację. Ma to służyć opanowaniu wybuchu epidemii koronawirusa. Profesor Whitty stwierdził, że rządowa sugestia, aby pacjenci wykazujący lekkie objawy infekcji dróg oddechowych czy gorączkę także pozostawali w samoizolacji pojawi się w ciągu najbliższych 10-14 dni.

Do tej pory pozostawanie w samoizolacji było sugerowane osobom, które wróciły z kraju, w którym występuje duża liczba zakażeń lub które miały bliski kontakt z pacjentem zakażonym.

W kolejnych dniach rząd przedstawi dodatkowe sugestie dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Najprawdopodobniej będą one koncentrowały się na działaniach mających ochronić najbardziej wrażliwych członków społeczeństwa – osoby starsze i przewlekle chore. Według mediów, rząd ma w planach zasugerowanie mieszkańcom Wysp ograniczenie kontaktów społecznych i stosowanie strategii „społecznego dystansu”. Z ostatnich przekazanych mediom informacji wynika jednak, że drastyczne kroki, takie jak zamknięcie szkół i zakazanie zgromadzeń publicznych, nie będą stosowane w najbliższej przyszłości.

We wtorek odbędzie się posiedzenie Naukowej Grupy Doradczej ds. Sytuacji Kryzysowych, a w środę kolejne posiedzenie nadzwyczajne wyższych rangą ministrów.

 

Foto: CDC.gov

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Włoski cud! Zamiast wody z kranów poleciało czerwone wino (VIDEO)

Uwaga na nowy przekręt! To oszustwo na koronawirusa